Tożsamość libańskiego oszusta Bitcoinów ujawniona po dwóch latach ukrytego bezpieczeństwa cybernetycznego

Oszust jest powiązany z kradzionymi cyfrowymi aktywami o wartości ponad 1 mln USD.
Chociaż trudno jest oszacować całkowite szkody spowodowane przez oszusta, Energi Defense twierdzi, że jest w stanie powiązać go z co najmniej 1 000 000 USD skradzionych aktywów.

Równowartość 500 000 USD z tych skradzionych aktywów cyfrowych jest już odzyskana.
Dochodzenie trwało dwa lata, zanim wszystkie istotne informacje zostały zebrane i zgłoszone władzom.
Podchodzenie do nich przez oszustów jest powszechne w życiu kryptończyka. Zły angielski, szukający natychmiastowej wypłaty, i taktyka strachu to tylko niewielka część narzędzi wykorzystywanych przez zwykłego oszusta kryptońskiego.

Jednak niektórzy oszuści są jak pająki, tkacze pajęczyny i czekają, aż ofiary w sposób niepozorny wpadną w pułapkę. Według Energi Bureau of Investigation Simon S. Tadros jest najbardziej wyrafinowanym oszustem, jakiego kiedykolwiek spotkali.

Najdłużej uciekali się do zwykłej taktyki „kick and block“, która powodowała, że oszuści tworzyli nowe konta i wracali do nich. Gdy ich strategia uległa zmianie, zespół dokonał prawdziwego postępu poprzez wykorzystanie inżynierii społecznej przeciwko oszustom.

Członkowie zespołu tworzyli konta, aby udawać prawdziwych użytkowników. W rzeczywistości, czekali na kontakt z oszustami.

Zgodnie z projektem, Simon S. Tadros użył sieci kont alt na Discord, aby zwabić ofiary w fałszywe poczucie bezpieczeństwa, oferując porady, wsparcie i zdobywając ich zaufanie. Tadros zazwyczaj czekał dwa do trzech tygodni zanim próbował oszukać ludzi i The News Spy prawie wyłącznie oszukiwał ludzi szukających pomocy.

Działał również w grupach antykryzysowych, które dawały mu alibi i jasny dostęp do setek grup kryptograficznych. Wdrażając inżynierię społeczną, projekt zauważył, że wszyscy oszuści są kontami alt i prowadzą do jednego konta Kratosa.

Zespół zgłosił tę informację do nienazwanego organu ścigania, ale na tym nie poprzestali. W końcu, po znalezieniu powiązania z jego potencjalną rzeczywistą tożsamością, zorganizowali operację ukłucia, w której Simon udowodniłby poprzez swoje działania, że jest Kratosem.

W momencie pisania nie mamy pojęcia, czy Simon S. Tadros jest uważany za poszukiwanego przez lybijską policję, czy za międzynarodowego przestępcę. Nie mamy również dostępu do dowodów zebranych w ramach projektu kryptokurrency, a jedynie do ich roszczeń.